Jak podejmować decyzje?

Spread the love

Podejmowanie decyzji pochłania zbyt dużo Twojego czasu i energii? Zastanawiasz się, jak robić to szybko i skutecznie? Podejmujesz decyzje, ale ich rezultaty nie spełniają Twoich oczekiwań?

Pamiętasz ten moment, kiedy ktoś zapytał się: gdzie idziemy na obiad? a ty odpowiedziałeś: sam zdecyduj. Ja tych momentów miałam setki. Podejmowanie decyzji jest energochłonne, musimy przeanalizować różne dane, takie jak: na co mam dziś ochotę? do której restauracji jest w miarę blisko? czy jeśli do niej pojadę zdążę jeszcze odwiedzić wieczorem koleżankę? czy
o tej porze dnia lepiej jechać Wojska Polskiego czy Piłsudskiego?

Gdybyśmy jednak wiedzieli, jak dobrze podejmować decyzje i to my powiedzielibyśmy, gdzie chcemy zjeść dzisiejszy obiad… Nie jedlibyśmy chińskiego dania, którego tak nie lubimy,
w restauracji obok klatki, w której mieszka koleżanka, z którą mieliśmy się spotkać już miesiąc temu, ale cały czas to odwlekamy. Pogmatwane, prawda? Takie jest życie.

W takim razie, czego wiesz się w tym artykule, co może Ci pomóc podejmować dobre decyzje?

Jak podejmujemy decyzje i dlaczego robimy to źle?
Zdefiniowanie problemu – czyli pierwszy krok do podjęcia dobrej decyzji.
Jak podejmować decyzje w biznesie?
Case study, czyli podejmowanie decyzji w praktyce.
Metody podejmowania decyzji…

Jak podejmujemy decyzje i dlaczego robimy to źle?

Decyzje często postrzegamy przez pryzmat chwili i jej najbliższych efektów, to znaczy tych, które nastąpią zaraz po jej podjęciu. Często robimy to intuicyjnie, szybko, nie biorąc pod uwagę wszystkich okoliczności, ponieważ jest to energochłonne. Kiedy napisałam Jak podejmujemy decyzje i dlaczego robimy to źle? zdałam sobie sprawę, że czytając to, możesz odebrać moje słowa jako atak na Ciebie, na brak kompetencji dotyczących podejmowania decyzji. Nic bardziej mylnego.

Prawdopodobnie podejmujesz bardzo dobre decyzje (lub takie, które skutki mają pozytywny wydźwięk), ale ważne jest to, by podejmując je, wiedzieć jak to zrobić. Stworzyć schemat, wiedzieć co należy wziąć pod uwagę. Często decyzja zapada po wypisaniu plusów i minusów, co jest jedną z metod podejmowania decyzji. Ale co jeśli jeden z plusów przeważa nad wszystkimi minusami? Czy wtedy jesteś w stanie być ekonomistą i zdecydować się na coś, działając tylko na liczbach? Prawdopodobnie nie. Do tej pory wydawało mi się, że istnieją tylko te sposoby na podejmowanie decyzji, które znamy. Okazuje się, że jest ich więcej i mogą ułatwić nam życie. Po prostu musimy spojrzeć na sytuację szerzej.

Zdefiniowanie problemu – czyli pierwszy krok do podjęcia dobrej decyzji.

Zacznijmy od tego, czy my właściwie wiemy, w jakiej sprawie podejmujemy decyzje? Jak pisałam we wcześniejszym artykule (o tutaj), 80% sukcesu to nazwanie problemu.

Załóżmy, że do pracy używamy laptopa i stwierdzamy: Ten laptop jest tragiczny. Nie nadaje się do mojej pracy. Po czym wracamy do domu, wpisujemy w przeglądarkę laptop, znajdujemy ciekawe opcje (te, które zostały nam narzucone przez sklep). O, i jeszcze promocja! Klikamy zamów i laptop już kolejnego dnia jest u nas. Po tygodniu stwierdzamy, że też nie spełnia naszych oczekiwań. Ale przecież jest nowy…

W takim razie… co zrobiliśmy źle? Nie nazwaliśmy problemu. Wtedy warto zacząć od zadania sobie pytania: co przeszkadza mi w moim laptopie? Dlaczego uważam, że ten sprzęt nie spełnia oczekiwań i utrudnia mi pracę? Jakie parametry ma mój laptop, a jakie chciałbym, żeby miał? To pierwszy krok do podjęcia decyzji w pełni świadomie. Zrozumiemy, dlaczego obecna sytuacja i obecny sprzęt nam przeszkadza.

Kiedy byłam na studiach i kupowałam swojego laptopa zwracałam uwagę na to, by móc na nim pracować: korzystać z podstawowych funkcji, jak pakiet Office itp. Zdecydowałam się wtedy na opcję, która miała lepsze parametry w zakresie dysku, ale karta graficzna była słabsza. W międzyczasie pokochałam fotografię, dlatego wiem, że przy kolejnym zakupie zwrócę również uwagę na to, jaką kartę graficzną potrzebuję.

Jak podejmować decyzje w biznesie?

Skoro już przeszliśmy przez etap nazwania problemu, czas na aspekty, które powinniśmy brać pod uwagę podejmując decyzję. Jest ich wiele, szczególnie kiedy prowadzimy własne przedsiębiorstwo. Należy też odróżnić proces decyzyjny w mikro i małych przedsiębiorstwach, a w dużych korporacjach. To właściwie pierwsza rzecz, od której powinniśmy zacząć. Prowadząc mikro i małe firmy zwykle: posiadamy ograniczony budżet, często nie planujemy rozwoju i możliwości skalowania firmy, prowadzimy biznes tak, by przynosił zyski na określonym poziomie (a często nawet nie określonym, po prostu mamy takie zyski, doszliśmy do pewnego pułapu nic nie planując i wyznaczaliśmy to jako poziom naszych zysków).

W tym przypadku musimy zadać sobie pytania:
Jaka jest nasza misja? (o tym więcej tutaj) Kiedy mamy określoną misję firmy, podejmując decyzję, musimy zwracać uwagę na to, by jej skutki nie były z nią sprzeczne.
Jakie rezultaty chcemy osiągnąć teraz?
Jakie rezultaty nasza decyzja może przynieść w perspektywie kilku miesięcy/lat?
Jakie zyski, a jakie straty przyniesie nam jej podjęcie?

Zadajmy sobie również pytanie, co miało wpływ na to, że chcemy podjąć decyzję w konkretnej sprawie? Co miało wpływ na to, że znaleźliśmy się w konkretnym miejscu i tę decyzję podejmujemy? Może się okazać, że znaleźliśmy się w tej sytuacji, bo kiedyś też mieliśmy podobny dylemat i decyzja, którą wtedy podjęliśmy, wpłynęła na obecną sytuację.

Case study, czyli podejmowanie decyzji w praktyce

W małym miasteczku obok Torunia znajduje się firma Przybornik, która sprzedaje segregatory, piórniki, długopisy i multum artykułów biurowych produkowanych na zamówienie. Każdy może wybrać kolor segregatora, rozmiar i materiał, z którego będzie on zrobiony. Po odliczeniu kosztów produkcji i wszystkich kosztów, jakie firma musi ponieść, dla właściciela zostaje 2500 zł. Decyzja przed jaką stoi właściciel (przed jaką myśli, że stoi) to to, którego pracownika zwolnić, gdyż jego zysk jest znikomy. Właściciel nie przeanalizował sytuacji i nie wziął pod uwagę wszystkich aspektów, które powinien, by podjąć decyzję.

W takich sytuacjach najlepiej po prostu zadać sobie pytania:
– Co wpływa na to, że moja „pensja” to tylko 2500 zł?
– Jak wyglądają moje działania aktualnie?
– Kto jest odbiorcą moich produktów?
– Czy reklama firmy, którą mam teraz, skierowana jest do tych odbiorców?
– Kim jest mój idealny klient?
– Czego oczekuje od moich produktów mój idealny klient?
– Jak mogę dotrzeć do mojego idealnego klienta?
– Jakie koszty mogę zmniejszyć, by nie zwalniać pracowników? (To jest założenie, która dałam ja, tak by uniknąć zwolnień biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku)
– Jakie kanały do reklamowania mojej firmy mogę wykorzystać?
– Gdzie jeszcze znajdują się moi klienci?

I tak dalej… Pytań jest mnóstwo, bo właściciel nie stał przed dylematem, którego pracownika zwolnić. Problemem był brak zysków, jakich właściciel firmy oczekiwał.

Podejmując decyzję często widzimy tylko kawałek obrazka, a nie całość. Nie zastanawiamy się, nie zadajemy pytań. Zakładamy, że problem jest prosty. Jednak drążąc, zadając odpowiednie pytania, biorąc pod uwagę szerszy obraz, będziemy mogli zapobiec również przyszłym problemom, ale też możemy polepszyć sytuację, w której jesteśmy. Wtedy pójdziemy
w kierunku zysków, a nie tylko ograniczenia strat.

Metody podejmowania decyzji…

Jeśli zaciekawił Cię ten artykuł to już za tydzień dowiesz się o metodach podejmowania decyzji.

Masz jakieś pytania lub chcesz się podzielić swoja opinią? Zostaw komentarz lub napisz wiadomość na kontakt@miedzyczas.pl.

Dobrego dnia!
Aleksandra

Inspiracja do artykułu powstała w trakcie czytania genialnej książki Yyyyy… Jak podejmować dobre decyzje, Marcin Renduda i Rafał Żak.

Zdjęcie